Kocham aż do bólu…
„Kochanie za bardzo” to zjawisko, które zostało szeroko opisane przez psychoterapeutkę Robin Norwood, Polega ono na pozostawaniu w związku, który nie jest satysfakcjonujący, sprawia ból i cierpienie, uruchamia poczucie odrzucenia lub poniżenia.
Nie zaczęło się od Ciebie
Zjawisko to dotyczy najczęściej kobiet, które dorastały w rodzinach, w których nie były zaspokajane ich potrzeby emocjonalne. W których role poszczególnych członków były sztywne, brakowało szczerości, wsparcia, poczucia bezpieczeństwa, a emocjonalność, uczuciowość i samopoczucie dziecka było negowane. Wszystko to sprawia, że młoda osoba dorasta w atmosferze głodu emocjonalnego, z potrzebą „odebrania” sobie tego, czego tak bardzo brakowało w dorosłym życiu, w osobie partnera.
Kochanie za bardzo” staje się więc strategią na przezwyciężenie dawnych doświadczeń oraz uporanie się z niską samooceną oraz lękiem przed odrzuceniem i samotnością.
Przykre doświadczenia z dzieciństwa ( nie tylko nadużycia, ale i braki) budują określone wzorce zachowań, które sprawdzały się w przeszłości. Stosowane w życiu dorosłym są jednak nieadekwatne i sprzyjają wchodzeniu oraz trwaniu w obciążających, trudnych relacjach.
Kochać za bardzo, czyli jak?
Cechy charakterystyczne zjawiska to:
- Wieczne poświęcanie się ( podporządkowywanie osobie partnera w celu zasłużenia na jego miłość – tak jak dawniej osobie rodzica)
- Niska samoocena i ciągłe poczucie winy (wynikające z przekonania, że nie zasługujemy na uznanie)
- Silny lęk przed odrzuceniem (skojarzenie z krzywdą odrzucenia w dzieciństwie, przy jednoczesnym zapominaniu że jako dorosłe osoby jesteśmy wyposażone w zupełnie dojrzałe i skuteczne mechanizmy radzenia sobie)
- Rezygnowanie z siebie ( wynikające z obsesyjnej, niezaspokojonej potrzeby miłości).
Jak sobie pomóc ?
Pierwszym krokiem do zdrowienia jest zdanie sobie sprawy z istniejącego problemu.
Niezwykle istotne są:
- Otwartość na pomoc (w tym pomoc specjalisty),
- Przepracowanie doświadczeń z przeszłości,
- Samopoznanie, rozwijanie uważności na własne potrzeby i szacunku do własnej osoby,
- Nauka odpowiedzialności za podejmowane decyzje,
- Budowanie sieci wsparcia społecznego.








